#27 good taste: fishnet tights

22:01 chillout 35 Comments


Z racji tego, że na blogu coraz więcej się dzieje, coraz więcej Was tutaj jest i na dodatek komuś chce się czytać moje wypociny i oglądać moje zdjęcia postanowiłam wprowadzić tutaj coś nowego. Będzie to taka seria "(not) good taste". Możecie się domyślać o co będzie w niej chodzić, ale postaram się Wam to przybliżyć!
Jak wiadomo mój blog jest związany głównie z modą i każdy z nas lubi wiedzieć co się teraz nosi, co jest w modzie i co jest "good taste" albo też i nie. Dlatego też w tej serii będę Wam takie rzeczy pokazywać i pisać co o tym sądzę. Znajdą się też na pewno liczne inspiracje, dotyczące danej rzeczy! Mam nadzieję, że ta seria przypadnie Wam do gustu i będziecie chcieli więcej. Ale nie przedłużając tematu przejdźmy do sedna sprawy.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

W ostatnim czasie powróciła do nas moda z dawnych lat, dlatego też coraz częściej możemy spotkać się z kabaretkami. Są one dosyć kontrowersyjne i jeśli źle dobierzemy ubrania możemy wyglądać zbyt odważnie, dlatego też powinniśmy na to uważać. Dzisiaj chciałam Wam przedstawić kilka propozycji co ubrać do kabaretek, żeby nie wyglądało to ani kiczowato ani (co najważniejsze) wulgarnie.

kabaretki w formie skarpetek

To rozwiązanie najlepiej pasuje do krótszych spodni lub z podwiniętymi nogawkami.
Skarpetki świetnie wyglądają z każdym rodzajem butów, szczególnie z adidasami i czółenkami 


kabaretki + ripped jeans

Spodnie z dziurami skomponowane z kabaretkami wyglądają na pewno modnie ale i seksownie. Fakt, że jeśli jest zimno nie jest to do końca dobre rozwiązanie, bo kabaretki przed chłodem nas niestety nie uchronią.


kabaretki w połączeniu z jeansami i crop top'em

Na pewno świetnie będzie to wyglądać, jeśli kabaretki będą zauważalne nad spodniami, a do tego ubierzemy crop top. Wysoko zaciągnięte na brzuch rajstopy są dla trochę odważniejszych osób, ale prezentują się świetnie!


Jak dla mnie trend kabaretek jest jak najbardziej na TAK. Mam nadzieję, że szybko nie wyjdzie z mody, bo wygląda to na prawdę efektownie. Najbardziej podoba mi się jednak połączenie kabaretek ze spodniami z dziurami - nie jest to zbyt odważne, a tym bardziej wulgarne. Sama na pewno skorzystam z tych inspiracji. Muszę też wspomnieć, że kabaretki istnieją też w innych kolorach np. czerwone, jednak najbardziej popularnymi są czarne.
 A Wy jak uważacie, czy wygląda to dobrze czy absolutnie powinno wyjść z mody?
Piszcie czy podoba wam się pomysł na taką serię:?)

35 komentarze:

#26 hybrid nails

20:51 chillout 46 Comments


Już w sumie dawno temu na blogu pisałam, że pojawi się post o paznokciach hybrydowych. Długo zbierałam się do niego i nigdy jakoś nie miałam czasu, żeby go zrobić, a zawsze jak robiłam paznokcie to zapominałam o tym, żeby porobić zdjęcia i napisać coś na ten temat dla Was. Ale wreszcie zebrałam się w garść i znalazłam chwilę. 
Hybrydy w ostatnim czasie stały się mega popularne i jak można zauważyć połowa kobiet takie też 'nosi'. 

plusy: 
+ efekt utrzymuje się na długo
+ szybkie schnięcie lakieru pod lampą UV
+ pomaga przy zapuszczaniu paznokci
+ duże możliwości jeśli chodzi o zdobienia, wybór kolorów itp.

minusy:
- drogie lakiery, lampa itp.
- niszczenie się płytki paznokcia przy dłuższym stosowaniu hybryd
- przy złym przygotowaniu płytki odpadanie hybrydy
------------------------------------------------------------------------------------------
jak zrobić paznokcie hybrydowe?



Oczywiście nie obejdzie się bez lampy UV. Gra ona tutaj najważniejszą rolę, bo dzięki niej nasz lakier ulegnie utwardzeniu. Oprócz tego będziemy też potrzebować lakierów (w tym bazy i top coat'u), cleanera, wacików bezpyłowych,a także narzędzi do odsuwania skórek.

1. Zaczynamy od odsunięcia skórek.

2. Na wacik nalewamy troszkę cleanera, którym przecieramy płytkę paznokci. Ma to służyć odtłuszczeniu jej, dzięki czemu lakier będzie się dobrze trzymał, dlatego o tym kroku nie można zapomnieć!!

3. Nakładamy cienką warstwę bazy na płytkę i utwardzamy pod lampą przez 60 lub 120 sekund (w zależności od mocy lampy, ja robię to przez 60 sekund przy mocy 36W).


4. Następnie nakładamy cienką warstwę lakieru hybrydowego i utwardzamy przed 30/60sec. Najlepiej jest nakładać cienką warstwę, żeby wszystko dobrze się utwardziło, ale też aby lakier nie rozlewał nam się.
Ja w tym przypadku użyłam dwóch lakierów firmy SILCARE - szarego i lekko brzoskwiniowego.




5. Po utwardzeniu pierwszej warstwy lakieru, nakładamy drugą i również ją utwardzamy.
6. Na utwardzony lakier nakładamy cienką warstwę top coat'u, który doda paznokciom połysku. Tak jak bazę utwardzamy przez 60/120 sec.

7. Całość przecieramy dokładnie cleanerem, gdyż na lakierze zostaje tzw. warstwa dyspresyjna. Jest ona lepka, dlatego musimy się jej pozbyć, a cleaner najlepiej się w tym sprawdza. Są też wersje topów, których nie trzeba przemywać, więc również zwracajcie na to uwagę.

A tak prezentują się moje hybrydy: 



Piszcie w komentarzach co sądzicie o hybrydach i czy same je sobie robicie :) 
Jak oceniacie efekty mojej pracy?

46 komentarze:

#25 prom: what not to wear

16:49 chillout 29 Comments


Jak pewnie każdy już się zdążył zorientować poprzez panujące "burze" w internecie, nadszedł sezon studniówek. Jest to jedyna taka okazja w życiu, więc każdy z nas, a raczej każda z dziewczyn szuka czegoś wyjątkowego na tą okazję, chce wyglądać nietuzinkowo i odznaczać się na tle innych. Wiadomo - nikt by nie chciał, żeby 5 innych osób miało taką samą kreację, więc wybrać coś oryginalnego nie jest łatwo. Przez ten szał studniówkowy niektórzy jednak popadają w lekką paranoję i zamiast wyglądać dobrze wyglądają wręcz paskudnie. Pewnie na 3/4 blogów teraz możecie znaleźć inspiracje studniówkowe, co ubrać itp. a ja chciałam Wam pokazać czego nie ubierać i czego nie robić żeby wciąż wyglądać ładnie i potem nie żałować swojego wyboru.
-------------------------------------------------------------------------------------------------
1. NIE POKAZUJ ZA DUŻO CIAŁA
Cała przezroczysta sukienka, wycięcia gdzie tylko możliwe, a do tego dekold do ziemii? Co za dużo to nie zdrowo i nie jest to ani trochę "good taste". Powinniśmy wybrać jedną partię, którą chcemy pokazać, wtedy będziemy wyglądać na pewno z klasą i też lepiej będziemy się z tym czuć. Trzeba też pamiętać, żeby sukienka nie była za krótka, bo przykładowo podczas tańca może się to okazać uciążliwe. Chyba każdy z nas chce się świetnie bawić nie martwiąc się czy coś mu widać.

2.NIE IDŹ NA RANDKĘ W CIEMNO
Nasza studniówka w życiu jest tylko jedna, dlatego te wspomnienia zostają na całe życie. Lepiej przemyśleć wybór partnera i nie iść z kimś kogo tak na prawdę nie znamy. Samemu też można bawić się świetnie, a wybór pod wpływem desperacji może okazać się koszmarny do końca życia!

3. NIE RÓB Z SIEBIE PRZESADNEJ KSIĘŻNICZKI
Tak, jest to jedyna taka okazja i powinnyśmy wyglądać wyjątkowo, można ująć "jak księżniczki", ale to też nie może być przesadne. Korona, za dużo błyskotek i dodatki przyozdobione cekinami czy brylantami może sprawią, że będziemy błyszczeć, jednak sami to sobie wyobraźcie i odpowiedzcie na pytanie czy wyglądałoby to dobrze?!

4. NIE BĄDŹ ZBYT DOPASOWANA
Różowa sukienka, różowa torebka a do tego różowe buty i biżuteria ? Nie brzmi to dobrze, a wygląda jeszcze gorzej. Osoba tak ubrana na pewno przyciągnie nie jedno spojrzenie, ale niestety nikt na to nie patrzyłby z zachwytem - wręcz przeciwnie. Najlepiej wziąć torebkę, która będzie pasować do sukienki, ale na pewno nie będzie w tym samym odcieniu. Dopasowane do tego buty i dodatki sprawią, że wszystko będzie wyglądać spójnie i na pewno się nie ośmieszymy.

5. NIE UBIERAJ SIĘ ZBYT JASNO
Biała sukienka? A może ecru? Jasne kolory na pewno odpadają! Widziałam kiedyś zdjęcie, na którym dziewczyna miała prześliczną białą suknię, a chłopak oczywiście garnitur. Wyglądali jakby właśnie byli po ślubie, a zdjęcie było ze studniówki. Nie popełniajmy tych samych błędów i zastanówmy się nad swoją kreacją 2x.

6. NIE UBIERAJ NIEWYGODNYCH BUTÓW
Trzeba pamiętać, że musimy w nich wytrzymać całą noc więc zakup butów powinniśmy dobrze przemyśleć. Jeśli są za wysokie albo totalnie nie wygodne - odpadają. Chyba nikt nie chce przesiedzieć całej studniówki przy stole i żałować swojego wyboru.



-------------------------------------------------------------------------------------------------

A teraz kilka inspiracji z sukienkami, które możecie ubrać na studniówkę bez żadnych obaw. Piszcie też w komentarzach, czy mieliście już studniówkę i jak na niej wyglądaliście. Mam nadzieję, że nie mieliście na niej żadnej przykrej przygody związanej z niewłaściwym ubiorem!

29 komentarze:

#24 zaful try-on haul

15:49 chillout 38 Comments



W którymś z wcześniejszych postów pisałam, że oczekuję na paczkę od Zaful. Taak, tak, w końcu udało się nawiązać jakąś współpracę z czego bardzo się cieszę i mam nadzieję, że będzie ona owocna
A więc najpierw może przybliżę Wam sprawę tej współpracy. Pewnego dnia napisałam do tej strony, czy byliby zainteresowani kooperacją i otrzymałam zwrotnego meila z wszystkimi potrzebnymi informacjami. Miałam wybrać tyle rzeczy ile chcę, za łączną kwotę 50$. Gdy dostanę rzeczy miałam na min. 3 zdj każdą z nich tutaj pokazać. W sumie to na tyle z wymagań, przejdźmy do konkretów.

Ja zamówiłam na tej stronie 3 rzeczy. Niestety jedna z nich została szybko sprzedana, dlatego też dostałam do wyboru dwie opcje: albo wybrać coś innego, albo poczekać aż produkt będzie dostępny. Wybrałam nr 2, więc przyszły do mnie tylko dwie rzeczy, a trzecia z nich jest w drodze.



Pierwszą z dwóch rzeczy jest taki bordowy sweterek oversize. Możecie go już znać z innych blogów, bo z tego co widziałam jest dosyć popularny na tej stronie i dużo osób go kupiło. Mi spodobał się nie tylko ze względu na kolor, ale też okazał się mega wygodny i dobrze wykonany. Szczerze mówiąc nie spodziewałam się, że ubrania będą tak dobrej jakości.




Jak widzicie (albo i nie) na zdjęciach, to sweterek jest trochę krótszy, jednak jak dla mnie jest idealny. Trafił w mój gust w 100%. 




Drugą rzeczą i zarazem ostatnią jest bluza ze znaczkiem aliena po lewej stronie. Powiedzcie mi kto jej nie zna?! Podobała mi się od samego początku, a że była okazja to stwierdziłam - muszę ją mieć! 
Bluza jest bez kaptura i generalnie jest cienka, ale wygodna i według mnie wygląda na prawdę super.





--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Podsumowując, wiem, że jest to 'świeża' współpraca i jakoś szczególnie nie jestem w stanie się na ten temat wypowiedzieć, ale zapowiada się super! Rzeczy z tej strony wydają się być porządnie wykonane. Fakt, że zamawiając można mieć wątpliwości z rozmiarem, bo czasem jest za mało informacji podanych co do wymiarów, ale na szczęście mi udało się trafić idealnie i każda rzecz dobrze pasuje i nie jest ani za duża ani za mała. Co do oczekiwania na paczkę - czekałam prawie miesiąc więc dosyć długo, ale muszę przyznać, że było warto.
A Wy? Współpracujecie z tą firmą? Co sądzicie o tych rzeczach? Piszcie w komentarzach i klikajcie w linki:))

38 komentarze:

#23 winter haul

21:17 chillout 33 Comments


Witam wszystkich w nowym, 2017 roku! Czas tak szybko zleciał, dni w kalendarzu zmieniały się coraz szybciej. Niedawno pisałam tutaj o Mikołajkach, potem o świętach, a teraz spotykamy się już w nowym roku! Z tej okazji chciałam Wam też życzyć żeby ten rok był jeszcze lepszy niż tamten, żebyście spełnili wszystkie Wasze marzenia i cieszyli się życiem tak jak dotychczas, a nawet bardziej:) 


Ale w tym poście rzecz nie o tym. Zaraz po świętach pojechałam na kilka dni do Warszawy, a że zaczęły się wyprzedaże to bez zakupów się nie obeszło! Jeśli któraś z tych rzeczy co kupiłam Wam się spodobała i jesteście zainteresowani jej zakupem to możecie jeszcze je zdobyć w sklepach stacjonarnych lub internetowych. Ale nie przedłużając zaczynajmy!



sweterek - bershka (ok 35 zł)



sweterek - reserved (ok 40 zł)




spódnica jeansowa - h&m (30 zł)

Co do spódnicy polowałam na nią w dwóch h&m żeby znaleźć rozmiar. Jak widzicie jest ona przeceniona aż o 70% więc mega warto kupić, jednakże zauważyłam że cena w sklepie stacjonarnym jest dużo niższa niż w internetowym. Na internecie kosztuje 60 zł, a w sklepie jest o połowę tańsza, więc czasem warto wybrać się na zakupy mimo tych tłumów ludzi i coś upolować, bo jak widać okazje są świetne i można sporo zaoszczędzić!




kurtka jeansowa - stradivarius (ok 120zł)

I jest moja wymarzona kurtka, która mega mi się spodobała w ostatnim czasie! Ma w środku śliczne i przede wszystkim ciepłe futerko, więc na pewno będę ją nosić jak pogoda będzie trochę lepsza. Nie wiem czy jeszcze uda Wam się dostać tą kurtkę, bo z tego co wiem to zeszła bardzo szybko - zarówno w sklepach stacjonarnych jak i w sklepie internetowym. Sama trochę się jej naszukałam, ale całe szczęście wpadła w moje ręce!



żel do mycia ciała - victoria's secret (45 zł)

I ostatni produkt to żel do mycia ciała, który świetnie sprawdza się przy myciu twarzy! Twarz jest po nim mega gładka i kupiłam go właśnie z myślą o tym. Cena też świetna bo przeceniony był z 99 zł, więc myślę że się mega opłaca. Jak widzicie na opakowaniu jest na niebiesko napisana wielka 2, ponieważ są jakby 4 partie kosmetyków które należy stosować po sobie przy pielęgnacji naszej skóry - peeling, żel, lotion i oliwka. Kupiłam jednak jeden produkt, bo 3 pozostałe jeszcze mam, gdyż kiedyś dostałam w zestawie wszystkie 4 buteleczki na urodziny jednak w mniejszych opakowaniach i właśnie ten żel najszybciej mi się skończył. Jeśli chcielibyście dowiedzieć się czegoś więcej o tej serii produktów victorii secret i moją opinię o nich piszcie w komentarzach:)

I to tyle rzeczy z mojego 'zimowego' haulu. Mam nadzieję, że rzeczy Wam się podobają. A Wy upolowałyście coś z wyprzedaży?

33 komentarze: