#17 hair therapy

20:26 chillout 16 Comments


Hej! Jak wiadomo, w okresie jesienno-zimowym nasze włosy są dużo bardziej osłabione i potrzebują większej pielęgnacji, jeśli chcemy żeby były zdrowe. Ja od zawsze miałam problem z porostem włosów - rosły swoim baardzo wolnym tempem. Uwierzcie, zawsze chciałam mieć długie włosy, ale nigdy się tego nie doczekałam. Maksymalnie zawsze rosły tak do piersi, a że końcówki szybko mi się niszczą i rozdwajają ( ze względu na to, że mam jasne włosy i na dodatek lekko kręcone ) włosy musiałam podcinać i całe starania na nic. Ostatnio będąc u fryzjera, zapytałam pani co by poleciła na szybszy porost włosów i odpowiedź brzmiała : Placenta Placo w ampułkach. Sama mówiła, że nie stosowała, ale opinie słyszała świetne, dlatego też jest w stanie mi to polecić. Jak wiadomo spróbować warto więc szybko udałam się do sklepu zakupić ten produkt.



CO TO JEST PLACENTA PLACO? 
Jest to kuracja, która ma pobudzić nasze włosy do szybszego wzrostu. Dostarcza im też niezbędnych składników, dlatego też, jeśli borykasz się z wypadaniem włosów, są one kruche i łamliwe ten produkt jest dla Ciebie idealny! Ten który ja zakupiłam, kosztował 18 zł i zawiera 12 ampułek po 10 ml każda.



SPOSÓB UŻYCIA:
Zawartość ampułki nanosimy na osuszone, umyte włosy i energicznie wmasowujemy produkt w skórę głowy. Czekamy aż całość się wchłonie. Kurację stosujemy co 3 dni.


REZULTAT:
Włosy są zregenerowane od nasady. Widoczna jest ich większa objętość, są bardziej lśniące i naturalnie miękkie i elastyczne. Ich rozczesywanie jest dużo łatwiejsze, co jest widoczne już po pierwszym zastosowaniu.


Oczywiście po skończeniu całego opakowania, napiszę o efektach. Miejmy nadzieję, że będę zaskoczona pozytywnie!
A Wy piszcie w komentarzach czy spotkaliście wcześniej z tym produktem i jak wyglądają wasze włosy po jego stosowaniu:)

16 komentarzy:

  1. O tych ampułkach dużo słyszałam, jednak nie umiem nigdzie ich dostać :/

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie! UNREALIZABLE

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja je kupiłam w drogerii PIGMENT :)

      Usuń
  2. Chyba muszę spróbować bo moje włosy są w fatalnym stanie :/
    Pozdrawiam :D
    zaryzykuj i kliknij

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie stosowałam, ale jestem bardzo ciekawa tego produktu. Czekam na recenzję, bo jeżeli spełnia zapewnienia producenta to to wybawienie dla moich włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie stosowałam takich ampułek , ale jestem bardzo ich ciekawa. NA recenzje z wielka chęcią czekam :)
    Pozdrawiam i zapraszam MY Blog

    OdpowiedzUsuń
  5. Całkiem niezły produkt , szczególnie przydałby się do moich zniszczonych włosów z chęcią bym go wypróbowała .Bardzo przydatny post, obserwuję :)

    ---> KLIK

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam nigdy o tych ampułkach. Moje włosy nie są w złej kondycji, zimą tylko mają tendencje do "puszenia się". Pozdrawiam przewrotowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo ciekawy post ;)

    http://kataszyyna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem bardzo ciekawa tego produktu, bo zapowiada się naprawdę fajnie :)
    Obserwuję i zapraszam do siebie olamyfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja bardzo staram się dbać o swoje włosy, a zaczęłam kiedy zdecydowałam się zrezygnować z prostownicy. Szkoda, że nie pokazałaś tu swoich włosów. Produkt wygląda super :)

    ^ mój blog ^

    OdpowiedzUsuń
  10. I love long hair! Wonderful tips!
    Would you like to follow each other? Follow me on Blog and Google+ and I'll follow you back!
    www.recklessdiary.ru

    OdpowiedzUsuń
  11. encompass sparkling vegetable and culmination to your eating regimen which are wealthy with anti oxidant houses, http://www.healthsupreviews.com/neurocyclin/

    OdpowiedzUsuń
  12. ja też próbuję zapuścić włosy :) niestety ostatnio zbuntowały się chyba i zupełnie chcą współpracować :(
    napisz koniecznie jak efekty tej kuracji :) może się skuszę :)
    pozdrawiam
    http://zyciejakpomarancze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakiś czas temu też myślałam, że mam taki problem. Zawsze chciałam mieć długie włosy, a jakoś zawsze wydawały mi się za krótkie. Zorientowałam się dopiero, kiedy zauważyłam że włosy sięgają mi prawie do tyłka... xD, a ludzie ciągle mówią: "Wow, jakie ty masz długie włosy". Zaczęły mi przeszkadzać, więc troszkę podcięłam i nie żałuję ;) Myślę, że ta informacja się przyda. Tani produkt, a być może naprawdę działa. Może się skuszę na niego, bo włosy zaczęły mi się wysuszać (jak to zimą często bywa) i chciałabym żeby lśniły ^^ :D Pozdrawiam
    ludziesamotni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Skoro działa to sama chętnie wypróbuję!
    lovecreation.pl

    OdpowiedzUsuń